Gabrysia

marca 22, 2017



  Nareszcie zaczyna poprawiać się pogoda i można ruszyć w plener. Dzień zaczyna się robić dłuższy. Po zimowych szarościach panujących za oknem tyle czasu,  aż utęsknieniem czeka się na ten moment gdy świat ponownie budzi się do życia.
  Wraz ze stopnieniem śniegu ruszyłam na sesję plenerową. Nie można było narzekać na upał, bo za ciepło nie było. Podziwiam Gabrysię, że nie narzekała ubrana w tak delikatną stylizację. Ja natomiast umierałam z zimna, w sumie jak zawsze. Straszny ze mnie zmarzluch.
   Natrafiła się także świetna okazja do wypróbowania nowego obiektywu na zewnątrz. Jestem zdumiona jego możliwościami. Dokładną ostrością i pięknym rozmyciem. Chyba szybko się z nim nie rozstanę.
   Wiosna budzi do życia nie tylko przyrodę, ale także pobudza nasze umysły, duszę i ciało. Coraz częściej widzi się ludzi wychodzących na spacery przez co człowiek czuje się lżejszy na duszy. Ludzie są bardziej zmotywowani do aktywności fizycznych, rozwijania swoich zainteresowań i kontaktu z przyrodą. Mnie wiosna także zmotywowała. Poczułam wewnętrzną siłę i chęć do dalszych zmagań fotograficznych. Dostałam weny twórczej co przez całą zimę było i obce. Teraz mam zamiar zrealizować kilka swoich pomysłów i przekształcić je w projekty zdjęciowe. Miejmy nadzieję, że dam radę zorganizować coś jeszcze przed maturą. To już czas pokaże jak to wyjdzie w praktyce.
  Narodził się także pomysł stworzenia kanału na YouTube na którym będziecie mogli zobaczyć jak powstają sesję. Chciałam też zacząć prowadzić porady dla osób dopiero zaczynających przygodę z fotografią. Sama nadal się uczę ale ktoś już na mojej wiedzy mógłby skorzystać.

 Piszcie w komentarzach co myślicie o takim obrocie sytuacji. Jestem bardzo ciekawa waszego zdania na ten temat.









You Might Also Like

2 komentarze

  1. Prześliczne zdjęcia jak i modelka! Pierwsze zdjęcie najbardziej mi się podoba! pozdrawiam i zapraszam Wiktoriaz1

    OdpowiedzUsuń
  2. Uuuuuaaaa też chcę takie zdjęcia robić *-*
    czyt. potrzebuje tego sprzętu ._.

    Pozdrawiam
    Czarny Kotyszek

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy